Co można zmienić w klasycznym dniu Pull, żeby choć trochę skręcić w stronę treningu siłowego wspierającego bieganie. W dniu PULL z "świętej" szóstki ćwiczeń które można robić w koło przez kilka lat i się rozwijać (bez wydziwiań i różnorodności niezbędnej do utrzymania kanału na insta ale nie koniecznie dobrej formy) - martwy ciąg, klasyczny jest jednym z najbardziej istotnych. Generuje też największe możliwe obciążenie układu nerwowego (OUN) jakie sobie można wyobrazić, co nie sprzyja regeneracji, trochę może podkopywać temat redukcji i nie bardzo nadaje się na trening mieszany (celowo nie używam określenie hybrydowy bo to zupełnie inna bajka).
Pon | Wt | Śr | Czw | Pt | Sob | Nie |
|---|---|---|---|---|---|---|
Siła - Push | Reco Run | Siła - Pull | Reco Run | Siła - Legs | Wolne | Wolne |
Dobrym pomysłem wydaje się zamienić ten martwy ciąg na Rumuński Martwy ciąg, a docelowo na Rumuński Martwy Ciąg Jednonóż. To dla biegania zdaje się być najbardziej rozwijająca wersja tego ćwiczenia i obecnie włączam ją na cały makrocykl redukcji w dniu PULL na stałe. Angażuje to niesamowicie również mięśnie głębokie, trochę pacy pliometrycznej jest do wykonania. Nieźle.